Rosół przerósł mistrza …
Nim mój mąż wyszedł do pracy, zdążył mi jeszcze na odchodne przypomnieć o tym, że na kuchni gotuje się rosół. I żebym nie zapomniała go wyłączyć, zanim wyjdę z Krzysiem na spacer. Wkurzyłam się, nie lubię, gdy traktuje mnie jak dziecko. Ale szybko mi przeszło, bo zajęłam się wieszaniem prania, potem wstał Krzyś, zrobiłam mu śniadanie, ułożyliśmy puzzle, zbudowaliśmy bazę, Krzyś upadł i skaleczył się w paluszek, potem zmoczył rękawy w zlewie, potem zadzwoniła Ala, potem […]
Rosół przerósł mistrza … Read More »